Architekt John Salyer pomagał Halbertom w budowie tego domu. Miejscowi, w tym Sailer, są pasjonatami ochrony naturalnego piękna tego obszaru, więc Chuck i Pamela chcieli stworzyć strukturę, która wtopiłaby się w krajobraz.
Małżeństwo wiedziało, że wielu z mieszkających tu ludzi wolałoby w ogóle nie mieć domu, więc zlecili Salyerowi zaprojektowanie go z jak najmniejszą widocznością. Po pierwsze, uzgodniono lekko nachylony zielony dach, który następnie obsadzono czterema rodzajami rozchodnika. Trzeba powiedzieć, że ten element wystroju jest bardzo drogi.
Projektant chciał, aby bungalow miał jak najwięcej prywatności, dlatego wybrał parking oddalony o 60 metrów. Więc odwiedzający Halberta muszą iść żwirową ścieżką przez las.
Na patio porośniętym mchem zbudowano kamienny kominek, który ukryty jest pod okrągłą drewnianą płytą pełniącą jednocześnie funkcję blatu. Drzwi wejściowe widać po lewej stronie, w cieniu pod łukiem dachu.
Tuż za drzwiami wejściowymi znajduje się kuchnia wyposażona w pełnowymiarową lodówkę, kuchenkę i mikrofalówkę. Brakuje tylko zmywarki do naczyń. Wszystkie szafy wykonane są z drewna jodłowego o pionowym usłojeniu.
Technicznie rzecz biorąc, w samym bungalowie są tylko dwa pomieszczenia: łazienka, znajdująca się po drugiej stronie tego kominka, oraz wspólna przestrzeń łącząca jadalnię, kuchnię, pokój dzienny i sypialnię. Szafa u stóp łóżka skrywa ekran telewizora.
Po obwodzie domku biegnie wąska kładka z poręczami. W przeważającej części został zbudowany tak, aby właściciele mogli czyścić szklane drzwi i okna z zewnątrz.
Ten wygenerowany komputerowo widok z powietrza na dom. Przedstawia szczegółowo dziesięcioboczną konstrukcję obiektu oraz krokwie z liści klonowych.
Estetyka tego idyllicznego miejsca jest tak samo wielowymiarowa jak jego architektura. Bungalow płynnie wtapia się również w unikalny nadmorski krajobraz, co czyni go wzorem ekologicznego projektu.
Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis